Ona jedna, ich kilku

fww

Było to niedługo po wydarzeniach z przebieralni na basenie. Gdy moi koledzy z klasy dowiedzieli się, że jestem bardzo pasywny w stosunkach m/m to niezwłocznie zaczęli do mnie pisać sms’y o niedwuznacznej treści. Niedługo po tym umówiliśmy się na imprezę u jednego z nich. Owszem przyznaję, trochę się bałem, ale miał być alkohol, więc pomyślałem, że może być całkiem fajnie. Gdy tylko dotarłem na miejsce do jednego z moich kolegów do domu, jego rodziców oczywiście nie było, więc zaczęliśmy pić piwa i oglądać jakieś filmiki w Internecie.

Po paru piwach jeden z kolegów zaczął puszczać filmy pornograficzne, natychmiast poczułem na sobie spojrzenia wszystkich dookoła a było nas tam siedmiu. Podobało mi się to, że wszyscy chcą żebym coś zrobił i pomimo zawstydzenia wstałem i podszedłem do pierwszego z brzegu mówiąc żeby wyciągnął swojego kutasa. Już po chwili klęcząc trzymałem go w ustach i wtedy się zaczęło, podszedł jeden z prawej, drugi z lewej i trzeci od tyłu. Nagle byłem już zupełnie nagi i pochłonięty obciąganiem, wtedy też poczułem jak jeden z nich masuje moją dziurkę.

Nie minęła nawet chwila, gdy wewnątrz mnie znalazł się twardy jak skała kutas, który mocno pchał się do środka, sprawiało mi to taką rozkosz, że momentalnie przyspieszyłem ustami i zacząłem się dławić różnymi kutasami na przemian.

Po około 30 minutach wykorzystywania mnie jak rasową sukę zacząłem błagać żeby spuszczali się na moją twarz. Ustawili się, więc w koło i pozwolili dokończyć ustami. Byłem tak podniecony, że starałem się jak tylko potrafiłem dzięki czemu już po chwili na moją twarz zaczęła tryskać gorąca i lepka sperma moich kolegów. Każdy z nich spuszczał się po kolei przy tym bijąc mnie po twarzy kutasem i dając go wylizać po wszystkim.

Dzięki tej akcji wiedziałem już, że pragnę być a przede wszystkim czuć się jak szmata…

Ona jedna, ich kilku
2 (40%) 11 votes
Tagi

Podobne sex opowiadania