Z Patrycją na ostro

Patrycja lubiła sex. Nie było żadnego problemu dla niej, żeby uprawiać sex nawet co dzień, a wszystkie wcześniejsze dziewczyny, z którymi byłem, miały do tego najczęściej problem. Mieszkaliśmy w dużej odległości od siebie, więc normą było, że jak się widzieliśmy to w zasadzie zawsze kończyło się w łóżku.


Z Patrycją na ostro
Z Patrycją na ostro

Nie tylko w łóżku. Gdy jednego dnia musiała polecieć do innego kraju i spotkaliśmy się przy lotnisku, poprosiła, żebyśmy pojechali w jakieś ustronne miejsce. Gdy zatrzymałem auto na poboczu, już byłem rozbierany. Patrycja rozpinała mój rozporek i guzik w spodniach. Jak odpinałem pas, mój kutas już zaczynał rosnąć w jej ustach, a obciągała zawsze świetnie, bo używała warg i języka, nigdy nie szorowała po kutasie zębami. W czasie, gdy ja dopierałem się do jej kształtnych cycków, ona już ściągała z siebie spodnie. Nadzianie się cipką na twardego kutasa to była chwila. Kilka szybkich minut ujeżdżania i spuściłem się w niej. Ponieważ miała przed sobą parę godzin siedzenia w samolocie, musiała być na to gotowa. Żeby uniknąć krępujących plam na ubraniach, po skończonym szybkim ruchaniu stanęła na czworakach i mocno wypięła się na krawędzi siedzenia czekając, aż ładunek spermy z niej wypłynie.

-Mam nadzieję, że ci to nie przeszkadza?- zapytała patrząc wzrokiem niewiniątka na mnie, gdy stałem na zewnątrz- Nie chcę, żeby ludzie się na mnie dziwnie patrzyli.

-Pewnie, że nie przeszkadza- odpowiedziałem patrząc bezczelnie jak z jej cipki ścieka struga spermy- A w sumie jak nie chcesz by były ślady to nie lepiej by było łyknąć?

-Mam to pić?!- zapytała po chwili zdziwiona. Zgadza się, dotychczas nie łykała.

-Spokojnie, strzał spermy to nie jest szklanka objętości- uśmiechnąłem się.

Patrycja sięgnęła ręką między nogi do cipki i wzięła na palce trochę spermy z cipki. Zlizała z palców.

-Nie jest aż tak źle- powiedziała po chwili- Może, jak wrócę to spróbuję.

Gdy wróciła z wyjazdu, odebrałem ją z lotniska. Ponieważ nocowała u mnie i wracała dopiero na następny dzień do siebie, było wiadomo że i tak będziemy się rżnąć.

Jak tylko przyjechaliśmy do mojego mieszkania, momentalnie zaczęliśmy się pieścić i rozbierać. Zanim dotarliśmy do mojej sypialni, Patrycja już mi obciąga pałę. Ja nawet nie musiałem za bardzo lizać cipki, ponieważ i tak już cała była mokra gorąca i gotowa. Jak to zwykle bywało, Pati- grzeczna między ludźmi, w sypialni bardzo niegrzecznie wypięła swój zgrabny tyłek i nastawiła się, żeby w nią wjechać twardym kutasem. Chwyciłem ją mocno za pośladki, rozchyliłem i zacząłem rżnąć bez opamiętania. Czuła, że raczej dość szybko skończę i dobrze, że powiedziała zawczasu: „Pamiętaj że dzisiaj chcę ci połknąć.”

Ja po kilkunastu następnych wsadach czułem że zaraz będzie wytrysk i już byłem gotowy, więc szybko wyciągnąłem kutasa i powiedziałem żeby uklęknęła, a ona, jak posłuszna, grzeczna suczka, uklęknęła, odchyliła głowę do tyłu, otwarła mocno usta wystawiła lekko język. W czasie, gdy ja nad jej twarzą waliłem konia, ona bardzo mocno masowała moje jaja, a już po chwili obserwowałem jak mój kutas wylewa spermę, która spływała prosto na język i w dół do gardła. Na sam koniec wytarłem koniec kutasa o jej język, a ona momentalnie zassała całego kutasa w usta. Wyciągnąłem lekko opuchniętego kutasa z jej buzi, a ona z uśmiechem połknęła wszystko co miała w środku. Zapytałem: „I jak było?”, a ona odpowiedziała: „Lody waniliowe to to nie są, ale wcale nie jest tak ohydnie. Trochę słone”

Krótki czas potem mieliśmy mieć cały tydzień dla siebie, ale okazało się, że plany się trochę pokrzyżowały. Ja musiałem nadal chodzić do pracy więc postanowiliśmy, że i tak, i tak Pati przyjedzie do mnie i Ten czas spędzimy razem, kiedy wrócę już z pracy.

Gdy tylko Pati przyjechała, momentalnie chciałem zacząć się do niej dobierać, jak to młody niewyżyty chłopak. Pati popatrzyła na mnie wielkimi oczami i zapytała: „Czy chciałbyś wypróbować dzisiaj coś troszeczkę innego?”

-Co takiego?- zapytałem, a ona odpowiedziała

-Właśnie zaczęły mi się dzisiaj babskie dni, więc cały tydzień będę raczej zablokowana, przez to chciałabym spróbować trzecią dziurkę.

-Ja nie widzę żadnego problemu- odpowiedziałem z radością- Jeśli tylko chcesz, to pojedziemy ci w trzeci otworek.

Pati poszła się przygotować i poprosiła żebym już poszedł do sypialni a ona zaraz przyjdzie. Ja niewiele się zastanawiając poszedłem rozebrałem się i położyłem czekając aż przyjdzie czas na dobrą zabawę.

Oczywiście jak tylko weszła powiedziała, że boi się trochę, że będzie boleć, bo jest analną dziewicą, ale zapewniłem ją że, nie ma z tym problemu, bo już rozdziewiczałem dupkę, co ją dość uspokoiło. Ona jednak była- jak widziałem- bardzo dobrze przygotowana. ja leżałem na łóżku ona zajmowała się moim twardym kutasem, liżąc go łapczywie i co jakiś czas pocierając, a w tym czasie ja wierciłem w jej ciasnym analnym otworku. Z jej cipki wystawał mały sznureczek, więc domyśliłem się, że zabezpieczyła się tamponem. W pewnej chwili Poczułem coś zimnego na swoim penisie, a po chwili usłyszałem dziwne mlaskanie. To Pati wylała bardzo dużo nawilżacza, który przywiozła ze sobą i zaczęła go dłonią rozprowadzać po całej mojej twardej męskości. Wyciągnąłem rękę, żeby też nalała troszeczkę mi na palce, co bardzo chętnie zrobiła ja cały ten nawilżacz od razu rozprowadziłem po jej dupce i zacząłem wwiercać coraz bardziej palce w środek odbytu. Już po chwili zacząłem wiercić w niej coraz bardziej, a ona coraz bardziej wypina dupę, jakby już chciała być zerżnięta, choć nigdy jeszcze nie była ujeżdża na w trzecie oczko.

Bez zbędnego przeciągania tematu wyszedłem spod niej. Ona od razu chwyciła się obiema dłońmi i rozchyliła mocno pośladki, a ja przytrzymując ją w biodrach zacząłem napierać kutasem na jej mokry od nawilżacza zwieracz. Ona tylko parę razy stęknęła, gdy zacząłem wpychać główkę w środek. Po wepchnięciu żołędzi poczekałem chwilkę, żeby zwieracz przyzwyczaił się że coś w nim jest, a gdy zacząłem się poruszać kutasem w dupce, nagle powiedziała: „Tylko nie wchodź za głęboko, żeby nie bolało”.

Nie wiedziałem, co jej na to odpowiedzieć, bo w tym momencie właśnie cały kutas zniknął w jej kształtnej dupie, więc odpowiedziałem tylko: „OK., ale ja już po same jaja jestem w tobie”

Aż się poderwała i prawie chciała się wycofać, ale złapałem ją mocno za tyłek i zacząłem regularnie, miarowo i dogłębnie posuwać. Po bardzo niedługim czasie powiedziałem, że zaraz się spuszczę, a ona bez chwili namysłu wyrwała się, obróciła i wzięła kutasa w usta zaczęła go intensywnie ssać a ja po chwili się spuściłem.

-Całkiem niezła z ciebie analna dziewica jak bierzesz z dupy do ust z pełnym połykiem- powiedziałem, gdy przełknęła cały ładunek, na co ona odpowiedziała

-Nie chciałam, żeby się zmarnowała taka dobra porcja soczku.

Po tym dość szybkim i intensywnym ruchaniu analnym poszliśmy się wymyć i w krótkim czasie zasnęliśmy.

Weekend miałem na szczęście bez pracy ale oczywiście nie wiedzieliśmy do końca co będziemy robić, bo plan był, żeby nie wychodzić z łóżka, jednak Pati wpadła na rewelacyjny pomysł

-Przez cały mój urlop będę ci dogadać buzią albo dupą, jak wolisz.

-Dobrze wiesz że jestem długodystansowcem i jak codziennie będę cię tak długo rżnąć w dupę to ci rozerwie go.

-Kogo?- zapytała zdziwiona

-Twój zwieracz w tyłku

-Okej więc dupka i buzia na zmianę, co będziesz wolał.

Pati chciała się pójść wykąpać pod prysznic Więc energicznie wstała i poszła do łazienki w czasie, gdy ja chciałem sobie poleżeć. Jednak musiałem też skorzystać z łazienki, gdy Pati już była pod prysznicem. Zapukałem i zapytałem, czy mogę skorzystać

-Tylko wysikać się muszę

-Chodź, nie ma problemu- powiedziała ochoczo

Po wejściu do łazienki wstałem koło sedesu troszeczkę skrępowany, bo nigdy nie miałem kobiety przy sobie w trakcie, kiedy chciałem się załatwić

-I co? mam ci potrzymać, czy co?- zapytała wychylając się zza kotary i patrząc jak chwytam penisa w rękę

– A co? Chciałabyś?- zapytałem głupio

-Podejdź, to ci potrzymam- powiedziała śmiejąc się.

Niewiele myśląc poszedłem, bo myślałem że chce sobie potrzymać kutasa w ręce, zanim pójdzie się wykąpać. Ona jednak chwyciła, ściągnęła napletek i klęcząc przede mną pod prysznicem powiedziała: No to sikaj teraz

Zdziwiłem się troszeczkę, po czym za chwilę popatrzyła znowu w oczy i powiedziała z naciskiem: Na co czekasz?

Puściłem zwieracz i zacząłem oddawać na nią mocz, a ona zaczęła kierować kutasem raz na jedną, raz na d**gą brodawkę swoich cycków, przy okazji dodała:

-Nic się nie przejmuj. W końcu jestem pod prysznicem i zaraz będę czyściutka

Gdy skończyłem ,przemyła mi kutasa wodą płynącą z pod prysznica i chwilę po ssała w ustach, gdy wyjęła go z ust powiedziała

-Idź sobie odpoczywaj, a ja muszę wymyć cipkę, bo ostro krwawię.

Leżałem na łóżku troszeczkę zdziwiony. Nie spodziewałem się że będę sikać na swoją dziewczynę kiedykolwiek, ale było w sumie ciekawe, a nie jak na obleśnych niemieckich pornosach.

Pati wróciła zaraz z pod prysznica, a że byliśmy sami w domu to bez żadnych problemów przeszła Po prostu naga bez słowa podeszła uśmiechając się schyliła się i zaczęła obciągać mi kutasa. Chwyciłem już za głowę ale w tym momencie się wycofała mówiąc:”Jak ci odciągam, to nie dotykasz mi głowy, ani nic to ja cię obsługuje a nie ty mnie. Jak chcesz coś zmienić, to mów, co ma być robione,

-Ale wiesz, przytrzymać ci głowę chyba mogę, żeby ci wjechać w gardło?- zapytałem.

-Pewnie, że możesz, ale po co i jak sama się mogę nadziać po same jaja?- i od razu włożyła sobie mojego kutasa głęboko, aż dotknęła nosem mojego podbrzusza.

Zaraz potem zaczęła opętańczo ssać obciągać i trzepać rękoma ugniatać jaja aż się w krótkiej czasie Spuściłem, a ona bez żadnego wahania od razu połknęła wszystko co strzeliło jej usta.

Następnego dnia obudziłem się szybciej niż Patrycja. Oczywiście miałem ochotę żeby mi zrobiła loda więc zacząłem ją budzić. Dzień wcześniej poszliśmy bardzo późno spać, bo oglądaliśmy filmy i tylko mruknęła: „Obudź mnie jak się skończy”.

Zrozumiałem, że myślami była przy filmie, który był bardzo nudny i po prostu zasnęła, dlatego wpadłem na pomysł, że zaskoczę ją troszeczkę tym razem z jej pomysłem. Zacząłem sobie walić, a gdy już byłem bardzo blisko, to obudziłem Pati znowu mówiąc, zaraz jest koniec. Zaczęła przecierać oczy i jednocześnie przeciągać się więc nie widziała, co się wokół niej dzieje. Wykorzystałem to, że miała otwarte usta, szybko wszedłem na łóżko, stanąłem nad nią i wyładowałem wszystko z kutasa prosto na jej język, a ona aż się zakrztusiła zdziwiona.

-Tak bez ostrzeżenia?!

-Jest niedziela, więc pomyślałem, że nie musisz pracować żeby dostać śmietankę.

Takie tłumaczenie od razu poprawiło jej nastrój i zaczęła oblizywać końcówkę kutasa z resztek spermy.

W poniedziałek musiałem wcześnie wstać do pracy więc nie budziłem dziewczyny, niech sobie pośpi. Gdy wróciłem i wszedłem do kuchni zobaczyłem, ze obiad już był na stole. Dzień dobry, buzi- buzi i nagle słyszę

-Ściągaj spodnie i gatki

-Tak przed obiadem?

Zamiast czekać, aż to zrobię, ona po prostu zaczęła rozpinać zamek i guzik w spodniach

-Nie przed, ale do obiadu- odpowiedziała ściągając moje majtki- Usiądź sobie jak Al Bundy na kanapie i smacznego.

Pomyślałem, że chyba chciała bym się rozsiadł w rozkroku, żeby kutas i jaja sobie trochę odpoczęły od spodni po całym dniu w pracy. Gdy usiadłem, to się zdziwiłem, bo moja dziewczyna weszła pod stół i nagle usłyszałem: wysuń się trochę na krawędź, daj swoim jajkom trochę zwisu.

Przesunąłem się na krawędź krzesła i od razu poczułem masaż jaj i jej gorące usta na kutasie, którego mi jak zwykle bardzo intensywnie masowała i ssała. Aż rozchyliłem uda jeszcze szerzej i wysunąłem się na samą krawędź krzesła, a ona to wykorzystała i zaczęła też mi lizać mój zwieracz w tyłku.

-Smakuje?- usłyszałem spod stołu

-Ciężko jeść- odpowiedziałem

-Nie przeszkadzaj sobie- odpowiedziała przerywając co chwilę ssaniem kutasa- jedz i spuszczaj się

Nie trzeba było długo czekać, już po kilku chwilach poczułem że się spuszczę. Gdy cała sperma wylądowała w ustach mojej dziewczyny, to ona wyszła spod stołu i wzięła trochę surówki z mojego talerza.

-Mmm, bardzo dobre, dlaczego nie jesz? Zapytała z uśmiechem

-Tobie pewnie smakuje bo masz z dodatkiem białkowym- odpowiedziałem, a Pati się po prostu uśmiechnęła i poszła do łazienki.

Wtorek tak jak i poniedziałek- musiałem wcześnie wstać do pracy. Po powrocie tym razem nie było lodzika jak wczoraj. Normalnie usiedliśmy i pogadaliśmy, nie jak jacyś napaleńcy. Gdy po całym dniu siedzieliśmy na kanapie, oglądaliśmy telewizję i przegryzaliśmy jakieś ciastka, człowiek mógł się spokojnie zrelaksować. Pomyślałem, że lepiej się zrelaksuję, jak wezmę prysznic więc poszedłem do łazienki.

Gdy byłem już w łazience i się rozbierałem do kąpieli, Pati zapukała i zapytała czy może wejść, co w sumie dość zabawne było, bo zawsze mogła, gdy tylko chciała. Popatrzyła na mnie i powiedziała:

-Pokaż jak sobie walisz- co mnie zaskoczyło i pomyślałem że zaraz będzie chciała pewnie bym się jej spuścił na cycki, co bardzo lubiła.

Chwyciłem kutasa w rękę i pokazałem jej, a ona zapytała: mogę ci teraz zwalić? Chciałabym sprawdzić jak to jest.

Zdziwiłem się, bo nie raz w trakcie zabaw przecież trzepała, ale jak chciała, to czemu nie? Zgodziłem się, a ona założyła mi opaskę na oczy, za chwilę stanęła za mną, chwyciła mojego sztywnego kutasa w rękę i powiedziała: teraz wyobrażaj sobie, że sam sobie walisz.

Ładne parę minut to trwało, bo jednak kobieta nie ma tego chwytu co mnie podnieca najbardziej, ale w końcu mnie wydoiła.

Stałem chwilkę tak i starałem się ochłonąć, gdy nagle usłyszałem: „Całkiem smaczne”.

Ściągnąłem opaskę z oczu i się rozejrzałem. Zobaczyłem moją dziewczynę jedzącą ciastko, które było oblane moją spermą. Popatrzyła na mnie z uśmiechem i powiedziała: Chciałam sprawdzić jak smakuje ciastko z polewą i jest całkiem niezłe… Chcesz trochę?

Roześmiała się patrząc na mnie: Żebyś widział swoją minę zboczuszku!

Środa jak zwykle wczesne wstawanie i do pracy. w drodze z pracy dostałem wiadomość od Pati, że jak przyjdę do domu, to mam się rozebrać, być gotowy i przyjść do sypialni. Co to znaczy być gotowym? Mam wejść i się jej odrazu spuścić? Chyba nie, raczej w ciagu dnia zawsze wolala sie troche dluzej pobawic, nawet jak na dzien dobry po pracy mi obciaga, to zawsze tak, aby nie bylo to 5 minut.

gdy dojechałem do domu podniecony byłem już bez nawet dotykania się po wejściu do mieszkania od razu zacząłem się rozbierać i poszedłem z pół stojącym kutasem do sypialni a tam zobaczyłem bardzo nietypowy widok: Pati klęczała mocno wypięta w moją stronę, a przed nią na łóżku leżał laptop, na którym leciało ostre porno. Z jej cipki wystawał sznureczek więc wiedziałem że dalej ma okres.

Odwróciła się i powiedziała: nakładaj nawilżacz na sprzęt i bierz się do roboty.

-Może obciągano na początek?- zaproponowałem

-Lubię ci ssać, ale dziś potrzebuję ruchania.

-Tak przed obiadem?- zażartowałem

-Dziś masz na obiad ulubione danie.

-Jakie?

-Danie dupy- odpowiedziała z lubieżnym uśmiechem na twarzy

Chwyciłem leżącą koło jej łydki butelkę z nawilżaczem i polałem kutasa, który już był twardy. Gdy przysuwałem żołądź do jej odbytu, zobaczyłem na łóżku korki analne

-A te zabawki skąd się tu wzięły?

-Przyszły dzisiaj, więc się nie przejmuj, tylko wjeżdżaj, bo już gotowa jestem.

Spróbowałem wepchnąć kutasa i wjechał w dupę bez żadnych oporów do samego końca. Przez ostatnie kilka dni byłem tyle ssany i masowany, że czucie trochę się zmniejszyło. Wiedziałem, że to nie będą trzy minuty i powiedziałem o tym Patrycji, a ona na to: żelu mamy dużo, więc raczej mnie nie zajedziesz.

Dobrze powiedziała. Trzy razy musiałem wyjmować kutasa i dolewać żelu. Za każdym razem, gdy wyciągałem sprzęt z jej odbytu, zwieracz pozostawał trochę bardziej rozchylony. Szybko zorientowałem się, co się działo. Poza tym płynnym żelem, obok był w słoiczku żel typowy do zabaw analnych. Podczas drugiego smarowania zacząłem lać żel na rozwartą dziurę i postanowiłem wycisnąć go więcej. Patrycja tego i tak nie czuła, żel był ciepły, ale mruczała zadowolona, bo jednak była to jakaś ulga dla jej rozjechanego odbytu. Przy trzecim smarowaniu zrobiłem to samo. Spojrzałem na butelkę i zobaczyłem ile w środku zostało. „Chyba przesadziłem, w jej dupie będzie bajoro” pomyślałem, ale nie powiedziałem jej nic o tym. Po prostu wsadziłem znów kutasa w odbyt i zacząłem dalej ujeżdżać dupę mojej dziewczyny. Czasu upłynęło już dużo, pasek stanu filmu na pornosie był zaawansowany, raczej nie był aż tak daleko jak zaczynaliśmy więc przypuszczałem, że prawie pół godziny mogło zejść. Ona nagle powiedziała: „Spróbuj tak, jak w pornosie on ją rucha”.

Facet na ekranie rżnął aktorkę w dupę stając w rozkroku i wjeżdżając w jej tyłek od góry. Zrobiłem to samo, dzięki czemu zacząłem czuć jakieś tarcie w środku, a Pati zaczęła jęczeć, więc zaczęło jej być dobrze. Moje uda szybko dały znać o swoim zmęczeniu. Ja już też byłem wypompowany z energii, a moja dziewczyna chciała dostać ładunek spermy. Wiedziałem, że jakby zaczęła ssać, to bym szybko się spuścił, ale dzisiaj musiałem pozostawić jej buzię w spokoju. Ona na pewno się też już zmęczyła, przy nawilżaniu widać było że jej dziurka była coraz bardziej zmęczona i zaczerwieniona, więc trzeba było już powoli kończyć. Zacząłem wyjmować kutasa całkowicie i wkładać samą główkę, dzięki temu czułem mocniejsze podrażnienie i już za niedługo poczułem że będę się mógł spuścić. Mlaszczące dźwięki dodatkowo podnieciły i już po chwili wsadziłem kutasa bardzo głęboko wpompowując spermę w dupę Pati. Jak skończyłem, to wyszedłem z niej i na miejsce mojego ociekającego resztkami spermy kutasa wsunąłem leżący na łóżku korek analny. Pati osunęła się z kolan na brzuch i po dłuższej chwili, gdy odpoczęła, zorientowała się, że w jej dupce coś nadal jest.

-Czemu mi włożyłeś korek w dupę?

-Trochę cię pompowałem- powiedziałem nie wspominając o dużej ilości żelu wlanej do środka- więc jak będziesz szła do łazienki to się z ciebie nie wyleje.

-To chodź, popatrzysz jak wypycham to, co tam załadowałeś- poderwała się lekko i ruszyła do łazienki, a ja zaraz za nią.

Stanęła w kabinie prysznica w rozkroku, trochę się wypięła

-Wyjmij go ze środka

Chwyciłem za podstawę korka i wyjąłem go z jej rozjechanej dupki. Korek wyszedł bez problemu a razem z nim strumień ubitego żelu wymieszanego ze spermą. Pati patrzyła między swoje nogi na to, co się z niej wylewało

-Ty zboczuchu, zalałeś mnie żelem?!

Ja bez mówienia czegokolwiek zacząłem wkładać i wyjmować z jej odbytu korek, a jej rozpychana za każdym razem dziurka wypluwała kolejne porcje mazi. Po kilkunastu razach nadal z dupki wypływały partie żelu, więc Pati powiedziała:

-Dobra, wystarczy, teraz muszę się sama ogarnąć, daj mi trochę czasu.

Wyszedłem z łazienki i posprzątałem w sypialni, a Patrycja spędziła w łazience jeszcze pół godziny pozbywając się natłoczonego w nią żelu

Czwartek był dla mnie dniem wolnym, więc chciałem trochę się zrewanżować. Jednak nie dało się. Pati cały czas wolała się tulić i nie robić nic wielkiego. Gdy film się w telewizji skończył, poszliśmy spać. Nagle w nocy poczułem lekkie szturchnięcie. Gdy się wybudziłem, Pati zapytała:

-Podobały ci się lodziki przez ostatnie dni?

-Bardzo!- odpowiedziałem czując że aż kutas zaczął mi się podnosić.

Parę sekund po mojej odpowiedzi poczułem i w dość ciemnym pokoju zobaczyłem jak nad moją twarzą przemieściły się nogi mojej dziewczyny, która weszła nade mnie, przykucnęła nade mną tak, że cipka znalazła się i muśnięcie od mojej twarzy i momentalnie poczułem jej zapach

-To teraz wylizuj- usłyszałem komendę- Aż nie powiem, że wystarczy.

Ochoczo zacząłem lizać i wiercić jej cipkę językiem, a ona co jakiś czas masowała mojego sztywnego kutasa. Dość szybko czułem bardzo dużo wilgoci w ustach, bo jej cipka po prostu ociekała sokami. Okres się skończył, więc miała niesamowitą chcicę. Byłem przekonany, że za chwilę zacznie mnie ujeżdżać, ale ona cały czas kucała nad moją twarzą, czasem lekko unosiła się i opadała, coraz intensywniej bawiąc się moim sprzętem. Czułem że się zbliżam do strzału i podniosłem rękoma jej dupkę by powiedzieć: „Uważaj, bo zaraz się spuszczę!”

Ona podskoczyła, jak rażona prądem i szybko nadziała się na mojego kutasa. Ja czułem że za kilka ruchów strzelę. Wyciągnąłem rękę i złapałem wyłącznik od lampki na nocnym stoliku. Po włączeniu słabego światła zobaczyłem jak jej cycki falują w czasie gdy ona mnie ujeżdżała i czułem jak spuszczam się w jej cipce. Po kilkunastu sekundach, gdy przestałem poruszać się w spazmach orgazmu, zobaczyłem jak chwyciła cipkę palcami po obu stronach kutasa i wstała jednocześnie zamykając szparkę.

-Wiesz, jak mocno się spuściłeś?- zapytała stojąc w lekkim rozkroku nade mną i trzymając cipkę ręką.

-Nie wiem- odpowiedziałem, a ona obróciła się do mnie plecami i cały czas stojąc w rozkroku nade mną, przykucnęła, przez co wypięła się w moją stronę.

-To popatrz sobie- odpowiedziała i przestała trzymać cipkę zamkniętą, za to rozchyliła ją palcami. W tym momencie mój strzał zaczął z niej po prostu wypływać i spadł na mój brzuch, a ona mruczała, jakby delektowała się tym że właśnie z jej dziurki wypływa sperma. Dodatkowo też zaczęła sobie wiercić palcami w cipce i dzięki temu jeszcze trochę wyciekło. Gdy po dłuższej chwili z jej cipki zwisała strużka i nic więcej nie wyciekało, przejechała dłonią między nogami, by to złapać, po czym oblizała dłoń, obróciła się i zlizała całą spermę z mojego brzucha, po czym połknęła ze smakiem.

Po wszystkim poszła do łazienki żeby się wymyć. Pomyślałem, że nie będę spać oklejony własną spermą, bo brzuch nadal mi się kleił, choć Pati wylizała wszystko dokładnie. Wszedłem do łazienki, i zobaczyłem moją dziewczynę pochyloną nad umywalką, a jej dupka była wypięta uroczo.

-Mogę się też wymyć?- zapytałem

-Ustaw się w kolejce i poliż mnie, by było mi milej- odpowiedziała Pati patrząc na mnie zza ramienia.

Uklęknąłem i zacząłem ją lizać po cipce i dupce. Nagle Pati chwyciła mnie za włosy i przycisnęła moją twarz do cipki, a ja zacząłem ją wiercić językiem. Była naprawdę mokra i czułem jak wypływa mi w usta dużo soku. Gdy puściła mnie z uścisku, schyliła się i zaczęła się ze mną intensywnie całować.

-Lubisz jak cię zalewam soczkami z cipki?

-Pewnie- odpowiedziałem

-No widzisz, nawet sperma ci smakuje

-Co?!

-Nadal we mnie była jak mnie lizałeś- uśmiechnęła się perwersyjnie- przy całowaniu poczułam, bo już wiem jak smakuje a ty nawet nie odczułeś różnicy.

Następnego dnia rano Obudziłem Pati lizaniem cipki, „Tym razem już nie powinno nic z niej wypływać” pomyślałem, a ona bez chwili wahania rozłożyła nogi i w ciągu paru minut rżnęliśmy się jak króliki. Na koniec Pati chciała znów połknąć, bo za niedługo jechała do domu.

Tydzień sexu w formie lodzików głównie, ale praktycznie codziennie Pati opróżniała mi jaja, dał naprawdę dużą ulgę. A fakt, że jakiś czas później skopałem wszystko… To już było w pierwszym moim wpisie o Pati…

Oceń opowiadanie:

4.3 / 5. Ocen: 41