Zajęcia bardzo dodatkowe cz. II

Kilka dni później na korytarzu złapała nas nauczycielka i pod pretekstem krótkich zajęć zaprosiła na małe kółko do konkursu. Puściła przy tym nam oczko przez co wiedzieliśmy, co ma na myśli.
Znowu byliśmy w tej małej sali, a tam nikt nie mógł nas zobaczyć. Gdy tylko z koleżanką weszliśmy zamknęła drzwi na klucz.
– a czemu pani zamyka drzwi? – zapytała Roxy
– możecie do mnie mówić po imieniu przecież teraz.
– czy masz na myśli to co ja? – zapytałem sie jej
– sprawa jest prosta. Polubiłam takie zabawy z wami, że mam ciągle o nich myśli. W domu co chwila sie masturbuję do nich. Przyjdźcie do mnie w sobotę to zajmiemy sobie czas przyjemnie. A teraz mam do was malutką prośbę. – spojrzałem na Roksanę i bez słowa zrozumieliśmy się, że sie zgadzamy. Zapytałem:
– jaka to prośba?
– mogłabym wam teraz zrobić szybką minetkę i lodzika?
– zgadzam sie jeżeli ja też będę mógł jej zrobić dobrze.
– ja też i chcę lodzika- odrzekła Roksana
Rozsunąłem zatem rozporek i wyciągnąłem z niego penisa. Oparłem sie o ławkę, a one obie od razu uklękły i zaczęły go lizać. Po chwili jednak gdy Anka zaczęła go brać do ust całego Roxy lekko odpuściła, ale nie zamierzała zostać bierna. Zeszła niżej w stronę jej dupci i masując pośladek przez spodnie powiedziała:
– ściągnij Aniu te spodnie chcę ci cipkę wylizać zanim ty mi to zrobisz.
Nie musiała długo czekać bo wstała od razu ale nie ściągała ich tylko rozpięła je.
– Będzie wam lepiej jak je zdejmiecie ze mnie sami.
Zatem zdjęliśmy przy okazji całując sie wzajemnie i jej cipkę. Majtki zeszły wraz ze spodniami, wiec nawet nie zwróciliśmy uwagi jakie były. Potem z nauczycielką to samo zrobiliśmy Roksanie i położyliśmy się na podłodze. Roxy położyła mi na twarzy cipkę, a sama lizała cipkę Ani, która mi natomiast ssała kutasa. Leżeliśmy razem w takim trójkącie zadając sobie mnóstwo oralnej przyjemności. Potem one sie zmieniły i teraz lizałem tą dojrzałą cipkę zażarcie doprowadzając ją do orgazmu, który 2 dziewczyna osiągnęła chwilkę później. Nadeszła chwila na mnie.
– proszę wsadź mi w biustonosz to nasienie proszeeee – odrzekła nauczycielka
– Roxy mogę? – spytałem szybko bo byłem bliski
– no dobrze ale potem poliżę te cycusie.
Nie czekając podwinęła bluzkę odsłaniając duże piersi które tworzyły nie mniejszy rowek.
– wsadź tutaj i sie spuść. – powiedziała po czym gdy włożyłem zaczęła lekko ruszać biustem. Tym titjob’em doprowadziła mnie do szczytowania. W tym samym czasie, gdy ja wyciskałem ostatki spermy Roksana ściągnęła bluzkę i stanik.
– dziękuje marzyłam by wrócić do domu z mokrymi cyckami od ciebie
– teraz ja chce swoje odebrać. – dodała napalona nastolatka i zaczęła całować jej usta. Powoli przechodząc na wierzch biustu. Polizała lekko znajdującą sie tam spermę i dodała
– też chcę takie a tobie przecież nie zabraknie
– co chcesz zrobić kochana? – zapytała Ania
– chcę tego trochę – powiedziała po czym przyłożyła biust pod jej cyce tak, że jej twarz była pomiędzy nimi, a sama odchyliła lekko od spodu biustonosz nauczycielki, przez co sperma skapywała na jej jabłuszka. Gdy uznała, że wystarczy rozsmarowała je sobie po całych pocałowała Anię i zaczęła się tak jak ona ubierać. Nadal ze spuszczonymi spodniami przyglądałem sie temu wszystkiemu, a gdy już wstały pierwsza podeszła do mnie Roksana pocałowała delikatnie wiotkiego, już penisa potem mnie w usta podziękowała i wyszła z sali. Po niej podeszła Ania i tez pocałowała malucha ale potem naciągnęła mi spodnie.
– dziękuję ci za ten wytrysk i orgazm odwdzięczę się obiecuje, a teraz przyjmij to – powiedziała po czym zrobiła mi malinkę na brzuchu i pocałowała namiętnie.
-skoro zostaliśmy sami w szkole to może zmoczyłbyś mnie jeszcze?
– gdzie tylko chcesz, ale się rozbierz calutka. – tak też zrobiła i nagusieńka stanęła przede mną twardymi sutkami przytulając sie do mojej klaty i 1 dłonią masując penisa. Zaczęliśmy się całować przez co wziąłem ją na ręce i położyłem na ławce z kraja. Rozłożyła przede mną nogi zapraszając tylko do wejścia do środka. Powoli zacząłem wsuwać sie w nią. Była calutka mokra od soczków co tylko mi to ułatwiło. Stwierdziła, że wystarczy tej pozycji i zeszła z ławki klękając i wypinając dupcie do pieska.
– zrób mi anal!
– na pewno?
– wkładaj i spuść się tam kochany! – Wiec tak tez zrobiłem i wystrzeliłem w jej środku wypełniając całą. Wstała zasunęła szybko na dupcię majteczki i powiedziała.
– twoja sperma w dupci jest lepsza niż w cyckach
Possałem jej chwilkę jeszcze chwilę piersi, ubraliśmy się. Ona miała co prawda wszędzie koło krocza mokro od nasienia, ale nie przeszkadzało to jej. Z niecierpliwością wyczekiwałem soboty.

Jeżeli Ci się spodobało daj znać w komentarzu, a będzie więcej opowieści z tej serii ;)

Oceń opowiadanie:

/ 5. Ocen:

Dodaj komentarz