Wiosna, lato II

23

Agnieszka stała przy kuchence i przygotowywała sobie jajecznicę. Nie zauważyła Michała, który po cichu, delikatnie, wkradł się do kuchni i stanął tuż za nią. Pochylił się nad nią i aksamitnym, głębokim głosem szepnął do jej ucha:

– Cześć… siostrzyczko… – i nim zdążyła się do niego odwrócić on już odszedł od niej i usiadł przy stole i najzwyczajniej w świecie zaczął robić sobie kanapki. CZYTAJ DALEJ →

Wiosna, Lato

24

– Kiedy wrócicie? – padło z ust Michała
– Za 3, może 4 dni – odpowiedziała na to jego matka. Właśnie z ojcem wyjeżdżali w delegację. Ich firma miała jakieś problemy, w związku z czym co chwilę organizowano jakieś spotkania.
– Musimy już jechać. Pa kochani! – pożegnał ich ojciec.
Agnieszka z Michałem odprowadzali wzrokiem samochód, który po chwili zniknął za zakrętem. Michał rozejrzał się szybko wokoło, po czym obrócił się i napotkał wpatrujące się w niego z wyczekiwaniem oczy Agnieszki. CZYTAJ DALEJ →

Coś za co zapłace

25

Dzień był bezwietrzny i zdumiewająco cichy, jakby ulica przemieniła się w opuszczone miejsce zamarłe w bladych promieniach słońca. W nieruchomym powietrzu unosił się słaby zapach kwiatów, choć samych kwiatów nigdzie nie było widać.
Stojąca na pustej ulicy, z twarzą skierowaną ku niebu, Laura odzyskiwała przytomność, nie ruszając się jednak, czekając, aż odzyska władzę nad znieruchomiałym ciałem. Zamrugała, próbując odzyskać ostrość widzenia. Zaczerpnęła głęboki haust powietrza i wtedy dotarła do niej słodkawa woń nieobecnych kwiatów.

CZYTAJ DALEJ →

Pragnę Cię

26

Tak strasznie mnie podniecasz. Wystarczy myśl o Tobie, a moje ciało wchodzi w stan lekkiego podniecenia. Wystarczy intensywniejsza myśl, w kontekście bezsprzecznie erotycznym, ostrym, a jestem gotowa Cię przyjąć we mnie. Pragnę Cię. Twój dotyk działa na mnie elektryzująco, przypadkowe muśnięcia doprowadzają mnie do gorąca. Twoje dłonie są takie ciepłe, takie miękkie, przyjemne w dotyku. Chcę, aby zbadały one każdy centymetr mojego ciała. Wiem, że Ty również pragniesz mnie tak samo mocno, jak ja Ciebie. CZYTAJ DALEJ →

Zapomnijmy

27

Szedł, a właściwie prawie biegł, ulicą. Rozsadzała go wściekłość. Nie pamięta, czy kiedykolwiek w życiu targały nim tak silne negatywne emocje. W końcu nigdy i z nikim tak się nie pokłócił, a już na pewno nie z nią. Padły słowa, które nigdy paść nie powinny, z powodu drobnostki. Sam nie wiedział, jak to się stało, ale wylądował tuż przed wejściem do klubu. Nagle naszła go tragiczna, jak się miało okazać, w skutkach, decyzja. „Idę się schlać” pomyślał zdeterminowany. Do tej pory w swoim dwudziestokilkuletnim życiu pijany do nieprzytomności był raz, dziś postanowił do powtórzyć. CZYTAJ DALEJ →

 
UWAGA: Strona Dla Dorosłych
Jeśli nie ukończyłeś 18 roku życia lub nie życzysz sobie oglądania treści erotycznych to opuść tę stronę. Witryna korzysta z plików cookies w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Wchodząc dalej oświadczasz, iż jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać materiały erotyczne z własnej woli.