Przemoc

Władza i posłuszeństwo

53f66f5e33029Już nie pamiętam nawet, kto pierwszy powiedział mi, że nie chodzi się do północnego lasu. Nie pamiętam, kto to był, ale jestem niemal pewna, że nie podał powodu. Nikt po nim zresztą też. Tego się nie robi, mało, o tym się nawet sie mówi. Po co, mało jest rzeczy nad którymi warto się zastanawiać? CZYTAJ DALEJ →

Wypożyczalnia video

carmelita-002Od pewnego już czasu czterdziestoczteroletnia Krystyna regularnie odwiedzała wypożyczalnię kaset wideo i płyt DVD. Jak zwykle wchodziła do kabiny gdzie znajdowały się filmy dla dorosłych i wybierała jeden czy dwa. Potem wracała do domu i oglądała. Już od jakiegoś czasu mieszkała sama, bowiem mąż pracował za granicą, a syn studiował w innym mieście. Co się z tym wiązało to nadmiar wolnego czasu i jeszcze coś: brak zaspokojenia seksualnego. CZYTAJ DALEJ →

Kuzyneczka w Akademiku I

2
Wojtek nareszcie wyrwał się z wioski. Nie lubił tam mieszkać bo nic się nie działo. Siedział właśnie w pokoju w Akademiku i rył do swojej pierwszej sesji. Jego kumpel Marek wyjechał do domu, twierdząc, że ma tam dużo lepsze warunki do nauki. W tym roku była prawdziwa zima, dużo śniegu i ładny ok 10st mróz powodujacy osiadanie szadzi na okolicznych drzewach a tu niestety czekało go ostre rycie. Gdyby nie to pewno wyjechałby razem ze „starszymi” do Austrii na narty ale cóż nie chciał podpaść na początku i zaliczyć tą pierwszą sesję bez poprawek. CZYTAJ DALEJ →

Harcerskie igraszki

7

Poranek był słoneczny i ciepły, zapowiadał się piękny dzień. Asia zbudziła się w swoim namiocie o 7.00, gdy zrobiono pobudkę. Chłopacy już od pół godziny biegali po lesie, dziewczyny miały o tyle lepiej, że mogły sobie o te pół godziny dłużej pospać. Plan był taki, że harcerze o 6.30 wstawali i robili półgodzinną poranną rozgrzewkę, po czym o 7.00 szli się wykąpać do jeziora, a harcerki miały rozgrzewkę w godzinach 7.00 – 7.30 i potem kąpiel, żeby nie robić tego razem z chłopakami. Asia wstała, rozebrała się ze swojego harcerskiego mundurka by zmienić bieliznę, po czym ponownie go włożyła i wyszła z namiotu. CZYTAJ DALEJ →

Zachód

28

Jack powolnym krokiem podszedł do drzwi. Szarpnął za klamkę i wparował do środka. Spoglądając na leżącą na łóżku, pobitą kobietę momentalnie dostał erekcji. Odkąd pamiętał był dziwny. Wychowywał się w patologicznej rodzinie. Jego matka zapiła się na śmierć, gdy miał dziesięć lat, a on sam zamieszkał z jednym z jej licznych facetów, który zgodził się nim zaopiekować tylko dlatego, że otrzymywał za to kasę z opieki społecznej. No… Może jeszcze, dlatego, że odkąd skończył piętnaście lat bił Jacka i gwałcił. Z satysfakcją przypomniał sobie moment, gdy zadźgał go nożem kuchennym. Kobieta poruszyła się niespokojnie, gdy stanął koło łóżka. CZYTAJ DALEJ →