All posts in Rodzinne

Kuzyneczka w Akademiku I

2
Wojtek nareszcie wyrwał się z wioski. Nie lubił tam mieszkać bo nic się nie działo. Siedział właśnie w pokoju w Akademiku i rył do swojej pierwszej sesji. Jego kumpel Marek wyjechał do domu, twierdząc, że ma tam dużo lepsze warunki do nauki. W tym roku była prawdziwa zima, dużo śniegu i ładny ok 10st mróz powodujacy osiadanie szadzi na okolicznych drzewach a tu niestety czekało go ostre rycie. Gdyby nie to pewno wyjechałby razem ze „starszymi” do Austrii na narty ale cóż nie chciał podpaść na początku i zaliczyć tą pierwszą sesję bez poprawek. CZYTAJ DALEJ →

Wrzesień w Karkonoszach IV Asia można inaczej.

1

Następnego dnia Wojtek miał zaplanowany stosunkowo lekki rozruch po górach. Pobudka była o godzinie 8.00 a godzinę później śniadanie. Chłopak obudził się przed budzikiem i dopiero po chwili przypomniał sobie czemu nie jest sam w łóżku. Leżał bezszelestnie spoglądając w dół na śliczne, puszyste, rude włosy dziewczyny. Podniosła głowę i namiętnie pocałowała go w usta. Oddał jej pocałunek, głaszcząc jedną ręką plecy studentki
CZYTAJ DALEJ →

Wrzesień w Karkonoszach II Asia pokonanie fobi.

4

Wojtek pieścił jej cudowne, duże piersi i namiętnie całował śliczne i zmysłowe usta, głęboko wpychając swój sztywny język do jej buzi. Cały czas pamiętał o tym co mu powiedziała. Pamiętał o tym, że musi zachować bardzo dużą ostrożność w swoich poczynaniach jeśli chce ją zdobyć, jeśli chce rozdziewiczyć i przerżnąć tą niezwykle urokliwą dziewiętnastolatkę, tak ciężko doświadczoną przez los w dzieciństwie. Asia już wcześniej całowała się ostro z chłopakami i wszystko było w porządku dopóki nie zbliżali się ze swoimi pieszczotami do jej muszelki. CZYTAJ DALEJ →

Dobrze mieć kuzynkę…

6
Romek i jego kuzynka Zuzanna już od wczesnego dzieciństwa spędzali razem dużo czasu. Znali się właściwie całe życie. Ich rodziny były ze sobą w bardzo dobrych stosunkach, rodzice Zuzi często przychodzili w odwiedziny do rodziców Romka albo na odwrót, a dzieci bawiły się wtedy razem. Mieszkali blisko siebie więc siłą rzeczy spędzali ze sobą dużo czasu. Ojciec Romka był bratem matki Zuzanny. Chłopak był młodszy o 3 lata od swojej kuzynki, jednak mimo to dobrze się z nią dogadywał. Rodzice Zuzi mieli niedaleko od domu działkę wypoczynkową, na którą dzieci, gdy trochę podrosły, często chodziły się bawić.
CZYTAJ DALEJ →

Matka chrzestna

9
Zuzanna wychowała się w domu dziecka. Miała tam wielu znajomych, z którymi była razem od małego, niektórzy byli dla niej bliscy niczym bracia lub siostry. Jej najlepszą przyjaciółką była Marta, z którą później, w dorosłym życiu, cały czas utrzymywała dobry kontakt i serdecznie się przyjaźniła. Poznała tam też chłopaka, w którym się zakochała i w wieku 19 lat zaszła z nim ciążę. Po tym fakcie pobrali się, decyzja była dość pochopna, mimo to cały czas byli ze sobą w miarę szczęśliwi. Urodził im się synek, którego nazwali Wojtuś. Kiedy skończył roczek, rodzice postanowili go ochrzcić. Jego matką chrzestną została oczywiście najlepsza przyjaciółka Zuzanny – Marta. Była o 4 lata młodsza od swojej koleżanki, miała wtedy 16 lat.
CZYTAJ DALEJ →