Fantastyka

Erotyczne walentynki

valentine-porn-szukaj-w-google

Tak się złożyło, że w same Walentynki mogłam spotkać się z Jakubem, mile spędziliśmy czas, dość mocno się zabawiając. Ale jak to z Jakubem, już w sobotę musiał gdzieś jechać, nasze spotkanie skończyło się około południa, nie zdążyłam jeszcze posprzątać, telefon – moi zaprzyjaźnieni ratownicy z basenu zapraszają mnie na 20-tą na „Walentynki”.

CZYTAJ DALEJ →

Noc z demonem

18
Słońce zaszło dokładnie piętnaście minut temu. Przypięłam do uda ostatni z pięciu srebrnych noży, które nosiłam przy sobie, wyprostowałam się i zerknęłam w lustro. Mimo skąpych ciuszków nikt nie połapałby się, że miałam tyle broni. Zaleta wysokich kozaczków. Obciągnęłam spódnice, nałożyłam na usta błyszczyk i uznałam, że jestem gotowa. CZYTAJ DALEJ →

Rok 2084

10

Ziemia. Rok 2084. Nad światem panują trzy wielkie państwa-korporacje. Można by rzec, że Orwell się nie pomylił, a jedynie umieścił swoje prognozy o sto lat za wcześnie. Tak więc trzy główne mocarstwa – Pax Americana, odpowiednik jego Oceanii, Nowa Europa, odpowiednik Eurazji, oraz Wieczne Cesarstwo, odpowiednik Wschódazji – stanowiły jedyny podział terytorialny, jeśli nie liczyć niektórych biedniejszych regionów (północnej Afryki, Indii i Bliskiego Wschodu), których sytuacja wciąż była niestabilna. CZYTAJ DALEJ →

Coś za co zapłace

25

Dzień był bezwietrzny i zdumiewająco cichy, jakby ulica przemieniła się w opuszczone miejsce zamarłe w bladych promieniach słońca. W nieruchomym powietrzu unosił się słaby zapach kwiatów, choć samych kwiatów nigdzie nie było widać.
Stojąca na pustej ulicy, z twarzą skierowaną ku niebu, Laura odzyskiwała przytomność, nie ruszając się jednak, czekając, aż odzyska władzę nad znieruchomiałym ciałem. Zamrugała, próbując odzyskać ostrość widzenia. Zaczerpnęła głęboki haust powietrza i wtedy dotarła do niej słodkawa woń nieobecnych kwiatów.

CZYTAJ DALEJ →

Kroniki Wampirów (II). Krwawy Plan

31

DIANA

Jak on w ogóle śmiał! To okropne i odrażające! Nadal zbiera mi się na wymioty. Przecież… ale… PO CO ON TO ZROBIŁ?! Jaki miał w tym cel? Najpierw wytargał minie za włosy, a zaraz po tym całuje mnie namiętnie. Co za nienormalny człowiek! Eee… no dobra. Co za nie normalny WAMPIR.
– Nic ci nie jest? – Markus usiadł koło mnie na ławce. Otoczył mnie opiekuńczo ramieniem i pogładził po obolałej głowie.
– Nie, nic. – odparłam cicho. Czułam jak przewraca mi się w żołądku. – Możemy już wracać do domu? CZYTAJ DALEJ →

 
UWAGA: Strona Dla Dorosłych
Jeśli nie ukończyłeś 18 roku życia lub nie życzysz sobie oglądania treści erotycznych to opuść tę stronę. Witryna korzysta z plików cookies w celach statystycznych. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Wchodząc dalej oświadczasz, iż jesteś osobą pełnoletnią i chcesz oglądać materiały erotyczne z własnej woli.